Add to Technorati Favorites .
Blog > Komentarze do wpisu
Józef Kowlaczyk Prymas Polski

Sprawdziły się wcześniejsze przewidywania. Prymasem został dotychczasowy Nuncjusz Apostolski w Polsce, arcybiskup Józef Kowalczyk.

Jego sylwetki nie trzeba w Polsce nikomu przedstawiać. Urząd ambasadora Stolicy Apostolskiej wypełniał od dwudziestu jeden lat. Przez ten czas zdarzyło mu się kilka „wpadek” (abp Wielgus, abp Peatz), jednak trudno przez dwie dekady nie popełnić żadnego błędu. Choć poza wspomnianymi „winami” niektórzy zarzucali hierarsze kierowanie się nie tylko merytorycznymi przesłankami przy wskazywaniu tak zwanego „terno” w procedurze powoływania nowych biskupów. Niewątpliwie pewien cień na osobę nuncjusza rzuciły informację o jego ewentualnej współpracy z służbami „tamtej polski”. Rejestracja Józefa Kowlaczyka jako „kontaktu informacyjnego” została wytłumaczona służbowymi obowiązkami. Kościelna komisja wyjaśniająca te wątki biograficzne zdecydowanie oczyściła hierarchę z tych zarzutów.

Tak to zawsze jest, że oceniając czyjąś sylwetkę skupiamy się na rzeczach raczej negatywnych. Warto jednak wskazać na parę pozytywów. Niewątpliwie po stronie plusów należy zapisać wielokrotnie organizowane papieskie pielgrzymki do polski. Także przygotowanie i doprowadzenie do ratyfikacji konkordatu. Arcybiskup zawsze żywo uczestniczył w religijnym życiu, przewodniczył ważnym uroczystością religijnym, wychodząc po za swoje obowiązki. Często zabierał głos w ważnych dla kraju sprawach. Raczej milczał, gdy poruszano kwestie bioetyczne i obyczajowe. Dla jednych na plus, dla drugich na minus, należy zaliczyć mu dystansowanie się (nawet krytykę) środowiska „Radia Maryja”. Jeśli chodzi o politykę, z racji pełnienia swoje funkcji (występował w roli obywatela Watykanu) oficjalnie nie opowiadał się po żadnej ze stron. Doskonale potrafił współpracować z każdą opcją polityczną.

Abp Kowalczyk ma 72 lata. Oznacza to, że swój nowy urząd będzie wypełniać jeszcze na pewno przez trzy lata. Jednak już dziś można zaryzykować tezę, że okres jego urzędowania zostanie, tradycyjnie już, wydłużony o kolejne dwa lata. Będzie zapewne Prymasem aktywnym, podobnie jak Glemp czy Wyszyński. Jego poprzednik, abp Muszyński raczej był prymasem wycofanym, ograniczającym się do niezbędnego minimum.

Zapewne już niedługo Benedykt XVI na głowę abp Kowalczyka nałoży kardynalski biret. Można się tego spodziewać jeszcze w tym roku. Gdyż słyszy się, że papież na jesieni 2010 roku planuje konsystorz, na którym znacząco uzupełni opustoszałe (z racji wieku i śmierci) kolegium kardynalskie i elektorskie.

Nominacje dla Kowalczyka należy chyba przede wszystkim traktować w kategoriach nagrody za wieloletnią dyplomatyczną posługę, ale również jako zerwanie z pewną niezdrową sytuacją, w której nuncjuszem jest obywatel tego samego państwa.

W roli Prymasa arcybiskup Józef Kowalczyk na pewno się sprawdzi. W końcu wywodzi się ze "szkoły" Wojtyły.

sobota, 08 maja 2010, luceat

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/05/08 21:40:47
Myślałem, że abp Kowalczyk do emerytury dosłuży jako nuncjusz, a prymasem zostanie jeden z najmłodszych biskupów jak to uprzednio bywało.
-
luceat
2010/05/08 23:32:29
Mam nadzieję, że za pięć (jeśli papież nie przedłuży to za trzy) lata kolejny prymas przyjdzie przynajmniej na lat 10, jeśli nie na 15.
Obawiam się jednak, że narodziła się tradycja Prymasostwa jako nagrody wieńczącej dotychczasową posługę. Obym się mylił.
-
2010/05/09 14:07:36
Sprawdziła się moja przepoweiednia. Luceat pamiętasz że przy okazji powołania abp.Muszyńskiego, byłem jedyną osobą, która twierdziła że następnym prymasem będzie Kowalczyk, który już czeka na powołanie a Ty razem z chórem innych nie mających większego pojęcia o dyplomacji i stosunkach w Kościele laikach twierdziłeś że to nie może być on, że masz nadzieję że to nie będzie on że Polska potrzebuje młodego biskupa, który zna problemy młodzieży i tego typu brednie. He,he jak widzisz nie jesteś nieomylny i powinieneś być bardziej otwarty na inne możliwości. W związku z tym nie rozumiem czemu promujesz osobę Włoskiego arcybiskupa Migliore na stanowisko następnego nuncjusza..????Moim skromnym zdaniem,nuncjuszem powinien zostać kolejny Polak, bo któż jak nie Polak może znać lepiej polskie realia:władze, episkopat,laikat? Wiem że to mało prawdopodobne, ale wg.mnie najlepszym kandydatem jest obecny nuncjusz na Węgrzech abp.Julisz Janusz-wybitny dyplomata,znany kurialista, no i fakt że Węgry to polski bratanek, jest najlepszą rekomendacją dla niego, bo stosunki w tym kraju są podobne do polskich. No i w końcu to Polak. Byłby to dobry znak od niemieckiego papieża,chociaż znam realia i wiem że to zależy tylko i wyłącznie od panów:Bertone i Mamberti...
-
2010/06/30 14:25:33
Jednak rację miał autor tego bloga, co do nazwiska nowego nuncjusza.
-
aidem0
2011/09/26 12:03:38
Ciekawa dyskusja. Ja mam więcej zaufania do papieża aczkolwiek dużo argumentów przemawia za tym by statnowisko prymasa było obejmowane na dłuższy czas. Przy okazji chciałbym zaprosić do mojej księgarni katolickiej księgarni katolickiej