Add to Technorati Favorites .
Blog > Komentarze do wpisu
Sejmowy krzyż jest z Jasnej Góry

Ruch poparcia pewnego jegomości złożył wczoraj do Marszałka Sejmu pismo w którym, zwrócili się „o wydanie zarządzenia nakazującego usunięcie krzyża łacińskiego, znajdującego się w sali posiedzeń Sejmu RP, który został tam umieszczony sprzecznie z prawem w nocy z 19 na 20 października 1997 r. przez ówczesnych posłów na Sejm RP III Kadencji, pp. Tomasza Wójcika i Piotra Krutula.”

Wczoraj dowiedziałem się, że ów „łaciński krzyż” wykonali ojcowie paulini z Jasnej Góry. Krucyfiks zrobiony jest z hebanowego drewna, które pochodzi z ołtarza w kaplicy cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Zawieszona na krzyżu figurka Chrystusa pochodzi z dziewiętnastowiecznej pasyjki, której pochodzenia nigdy nie ustalono.

Co prawda, proweniencja sejmowego krzyża nic nowego do dyskusji o jego dalszych losach na sejmowej ścianie nie wnosi, ale dobrze czasem wiedzieć o substancji z której ten konkretny symbol katolicyzmu i całego chrześcijaństwa został wykonany.

W piśmie złożonym do Marszałka posłowie elekci przekonują, że to pogwałcenie praw, świeckości państwa, że „separacja przyjazna”, i tak dalej (stara, wiele razy maglowana śpiewka). W całym tym piśmie najbardziej zastanowił mnie fakt , że chyba z dziesięć razy zamiast „krzyż” napisano: „krzyż łaciński”. Jasne więc jest to, że chodzi tu o rzymski katolicyzm, którym światłe towarzystwo się brzydzi. Gdyby dziś w nocy ktoś  wlazł na sejmową sale i „łaciński” podmienił na „prawosławny” problemu by niebyło?

piątek, 28 października 2011, luceat

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/10/29 22:51:15
Tak naprawdę ten krzyż został powieszony niezgodnie z prawem i członkowie RP mogliby go bez konsekwencji zdjąć, zachowują klasę wstrzymując się od takiej prowokacji. Sejm i senat to nie miejsce na symbole religijne. Pozdrawiam.
-
luceat
2011/10/30 14:50:23
Nie rozumiem pojęcia bezprawnego powieszenia krzyża. Jak miałoby zatem wyglądać jego prawne zawieszenie?
-
najlepszy-katolik
2011/11/02 22:40:40
Prawda o świecie nie jest łatwa do przyjęcia, bo nasza duma ludzka nie pozwala nam przyznać się nawet przed samym sobą do tego, że być może całe życie żyliśmy w błędzie.
Mnie się udało wyjść z błędu, dlatego polecam prawdę objawiona przez Boga i ostrzegam przed piekłem.
tradycja-2007.blog.onet.pl/
-
Gość: luka, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/11/05 22:44:03
Polska państwowość od samego początku jest związana z dziedzictwem krzyża. Dla tych którzy nie pamiętają już od 966 roku. Co prawda przez ten okres wielu "podnosiło rękę na krzyż", jednak wewnętrzny duch narodu zawsze wracał do źródeł swej tożsamości. Dlatego też, działania różnych odszczepieńców należy traktować jako zjawiska akcydentalne, jako granie na modę, która w danym okresie unosi się na wysokiej fali - ludzie przecież są ułomni i mogą błądzić. Proponuję wziąć przykład od "starszych braci w wierze", otóż może nie wszystkim wiadomo ale w dniach 31.10-01.11 w Warszawie odbył się zjazd naczelnych rabinów krajów oraz największych miast europejskich. Organizatorem zjazdu była Konferencja Rabinów Europejskich (The Conference of European Rabbis). Jak czytamy w komunikacie prasowym było to "największe zgromadzenie rabinów w Polsce od czasów drugiej wojny światowej. Rabini przyjechali, żeby spotkać się z przedstawicielami polskiego rządu oraz odbyć 27-my zjazd Konferencji Rabinów Europejskich." Dalej dowiadujemy się, iż "Tegoroczny zjazd jest także świadectwem odradzania się niezwykłej społeczności żydowskiej w Polsce, która, będąc uprzednio epicentrum świata żydowskiego, została niemal zupełnie zniszczona w czasie Holokaustu. W ciągu ostatnich 30 lat, liczba Żydów w Polsce wzrosła z zaledwie kilku do ponad dwudziestu tysięcy.". źródło: warszawa.jewish.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=722&Itemid=1.
Przykład "starszych braci..." ukazuje nam jak należy kultywować tożsamość.